Kim jest B-Stock i dlaczego o nim mówimy
Jeśli kiedykolwiek przeglądałeś poważne źródła palet zwrotów konsumenckich w Europie, prędzej czy później trafiłeś na B-Stock. To największa platforma likwidacyjna na świecie i jednocześnie oficjalny partner największych retailerów: Amazon (B-Stock obsługuje cały program Amazon Liquidation), Walmart, Target, Costco, Home Depot, Best Buy i dziesiątek innych. W praktyce oznacza to, że gdy duża sieć handlowa chce pozbyć się palet zwrotów, nadwyżek magazynowych albo towaru po sezonie - robi to przez B-Stock. To pierwszy ogniwo łańcucha likwidacyjnego, zanim towar trafi do mniejszych odsprzedawców.
B-Stock Europe (operuje pod domeną b-stocksolutions.eu) to europejska odnoga tej samej firmy - z magazynami głównie w Niemczech, Wielkiej Brytanii i Holandii. Aukcje są w euro, funtach albo złotówkach (w niektórych programach), regulaminy po angielsku, niemiecku i francusku. Polski język i polska wersja platformy oficjalnie nie istnieją.
Jakość ofert jest faktycznie wysoka. Bo to oficjalny kanał, w którym samo Amazon decyduje co i kiedy wystawia. Manifesty są szczegółowe, opisy poukładane, kategorie precyzyjne. Z punktu widzenia profesjonalnego dystrybutora w skali europejskiej - B-Stock to top tier. Problem zaczyna się wtedy, gdy próbujesz wpasować ten serwis w realia polskiej firmy kupującej pojedyncze palety na sprzedaż przez Allegro, OLX lub własny sklep internetowy.
